HOME
22 listopada 2017   09:08 GMT    
 
 
   ENGLISH
   ESPAÑOL
   FRANÇAIS
   ARABIC
   DEUTSCH
   ITALIANO
   NEDERLANDS
   PORTUGUÊS
   SUOMI
   SVENSKA
   SWAHILI
   TÜRKÇE
Share/Bookmark
Kolejny szczyt w Ugandzie nie budzi optymizmu
Joseph Opio

Afryka , 2. sierpnia (SNS) - Trwa szalona gonitwa krajów afrykańskich by zdążyć z realizacją Milenijnych Celów Rozwoju (MDG) do 2015 roku. Prezydenci państw Afryki spotkali się kilka tygodni temu w Ugandzie, by nadać sprawom szybszego biegu. Jednak na tych, którzy twardo stąpają po ziemi nie robi to żadnego wrażenia.

Na piętnastym szczycie Unii Afrykańskiej (UA) – jak zwykle organizowanym z wielką pompą – eleganckie głowy państw spotkały się w Kampali, by przez dziewięć lipcowych dni zastanawiać się nad szybko zbliżającym się terminem realizacji dwóch z MDG.

Na szczycie pod hasłem „Zdrowie i rozwój matek i dzieci w Afryce", odbywającym się w malowniczym kurorcie Munyonyo Speke, zebrało się 49 prezydentów i 3 000 delegatów. Jednak mimo tego, że politycy debatowali długo i zawzięcie, tylko nieliczne osoby mieszkające poza granicami kurortu wierzyły w to, że obrady te cokolwiek zmienią w surowych, afrykańskich realiach.

Dla wielu, obraz kurortu Munyonyo Speke jest nieco ironiczny. Do ośrodka położonego nad cudowną linią brzegową Jeziora Wiktoria – który zyskał sobie ostatnio reputację gospodarza ważnych konferencji - najwygodniej dojeżdża się drogą wiodącą przez dzielnice Kampali, które z pewnością nie świadczą dobrze o organizatorach szczytu.

Wzdłuż pośpiesznie odremontowanej, głównej ulicy Ggaba, która prowadzi do Munyonyo, rozciąga się Kabalagala, dzielnica w skład której wchodzą największe w Kampali slumsy.

Już od pierwszego dnia szczytu, 19. lipca, tutejsi mieszkańcy oswajali się z syrenami radiowozów, które eskortowały delegatów na drodze do Munyonyo. Tylko nieliczni zdawali sobie sprawę z tego, jak ważny dla ich egzystencji jest szczyt. Większość poinformowanych o jego celu wzruszała obojętnie ramionami.

Dwudziestosześcioletnia Rosette Nakalanzi mieszka w Kabalagali od ponad 15 lat. Zwykła ciekawość przywabiła ją na skraj drogi, by popatrzeć na prezydenckie konwoje pędem przejeżdżające wzdłuż masy ludzkiej, zgromadzonej przed głównym centrum handlowym.

Nakalanzi sądzi, że przez moment, zza przyciemnionej szyby swojej limuzyny, mignął jej ekstrawagancki prezydent Libii Muammar Kadafi. Jako matka trojga dzieci, Nakalanzi powinna być zainteresowana tematyką Milenijnych Celów Rozwoju i szczytem, na który właśnie zmierzał libijski polityk. Jednak przejazd VIP-owskich aut i widok barwnej ochrony Kadafiego składającej się z kobiet okazały się dla Nakalanzi dużo ciekawsze.

„Prawdę mówiąc, nie wiem na ile ludzie tacy jak my powinni poważnie podchodzić do takich szczytów" – trzeźwo stwierdza, gdy tylko przechodzi jej podniecenie po ujrzeniu głównych decydentów kontynentu afrykańskiego. „Wiem, o czym będą dyskutować. Niektóre kobiety i ludzie zajmujący się promocją zdrowia rozdawali ulotki na temat szczytu. Wątpię jednak, aby to, co wyniknie z tych debat miało jakkolwiek wpłynąć na najbliższą przyszłość moich dzieci i moją".

Sceptycyzm Nakalanzi graniczy z cynizmem. Wygląda jednak na to, że jej opinię podziela większość matek z Kabalagali, których życie jest główną inspiracją powstania piątego MDG.

Obojętność Nakalanzi i jej niewiara w natychmiastowe rezultaty dyskusji o problemach afrykańskich matek i ich dzieci może jest przesadzona, ale nietrudno ją rozumieć.

Państwa Afryki, a zwłaszcza Uganda, do znudzenia dyskutowały na temat czwartego i piątego MDG. Kiedy jednak przyszło do przekucia słów na czyny, okazały się niezdolne do skutecznego działania, mimo bezlitośnie zbliżającego się terminu realizacji zamierzeń.

„Dobrze, że debatują nad przyszłością, ale pieniądze wydane na ten szczyt powinny być przeznaczone na wprowadzenie w życie tego, co zostało już wcześniej ustalone" –stwierdza Nakalanzi.

Dla wielu działaczy na rzecz zdrowia w Ugandzie, cel czwarty i piąty są ze sobą ściśle powiązane. Poprawa zdrowia matek jest najlepszą bronią do walki z wysoką umieralnością ich dzieci.

Lillian Akello z jednego z ośrodków zdrowia na Kabalagali, uważa, że oba te cele zostały zepchnięte w cień, a władze państw skupiają się na innych, bardziej „szczytnych" MDG.

„Jedyne co osiągnęły poszczególne rządy, to zwiększenie dostępu do szczepień dla matek i ich dzieci oraz wyposażenie ich w moskitiery" – mówi Akello. „Większość państw afrykańskich, wliczając Ugandę, zaniedbały MDG związane ze zdrowiem matek i dzieci".

Uwagi Akello znajdują odzwierciedlenie w niedawnej wypowiedzi sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-Moona, który stwierdził, że „zbyt długo problem umieralności matek i dzieci jest pomijany".

Co więcej, w przemówieniu zatytułowanym „Ciąża z perspektywą" - wygłoszonym na szczycie UA, zastępca sekretarza ONZ Asha Rose Migiro potwierdziła to, uznając umieralność matek i dzieci na kontynencie Afrykańskim za „jedną z najwyższych na świecie".

Migiro skrytykowała również postępy w osiąganiu MDG, które mają obniżyć te wskaźniki, uznając je za „strasznie ślamazarne".

Wielu uczestników szczytu, na czele z komisarzem europejskim ds. rozwoju Andris’em Piebalgs’em, podkreślało potrzebę spełnienia obietnicy złożonej przez afrykańskie państwa, w myśl której, 15% budżetów tych państw od 2001 roku miało iść na ochronę zdrowia. Według nich, jest to jeden z warunków, bez których czwarty i piąty MDG nie zostaną osiągnięte.

Nakalazi ma to szczęście, że ona i jej dziecko przeżyły poród, ale nie wszystkim jej koleżankom to się udało.

W styczniu br., jej sąsiadka Damalie Atwiine pośpieszyła do szpitala czując, że zbliża się poród jej czwartego dziecka, jednak kilka godzin później urodziło się ono martwe.

Atwiine nie podzieliła losu 505 na 100 000 matek, które wg danych Ministerstwa Finansów, Planowania i Rozwoju Gospodarczego każdego roku umierają w Ugandzie wskutek komplikacji przy porodzie. Te alarmujące dane stawiają działanie tego kraju w kompromitującym świetle, zwłaszcza gdy porówna się je z Mauritiusem i Botswaną, które zmniejszyły umieralność matek do odpowiednio 24 i 100 zgonów rocznie.

Wg piątego MDG, Uganda zobowiązana jest zredukować umieralność matek do 374 przez następne 10 lat. Wygląda to na trudne zadanie, zwłaszcza, że przez ostatnie 15 lat kraj ten zmniejszył wskaźnik o...18.

Sąsiadka Nakalazi nie podniosła statystyk umieralności, jednak jej martwe dziecko stało się jednym z 88 na 1 000 noworodków, które umierają w przeciągu roku.

Fundusz populacyjny ONZ wykazuje, że z pośród dzieci, które przeżyły swój pierwszy rok życia, 152 umiera nie doczekawszy piątych urodzin. Uganda starała się zwalczać wysoką umieralność, jednak postęp w tej sprawie jest niebywale powolny.

Statystyki rządowe wykazywały, że w 1990 roku umieralność dzieci w Ugandzie wynosiła 167 na każdych 1 000 urodzeń. W ciągu ostatnich 15 lat liczba ta spadła nieznacznie do 152.

Czwarty MDG nakłada na Ugandę obowiązek zredukowania tej liczby do 57 przez następne 10 lat. Fakt, że Ugandzie nie udało się osiągnąć własnego celu, aby zmniejszyć umieralność dzieci do przynajmniej 78 na 1 000 urodzeń do 2002 roku i 68 do 2005 roku, nie daje żadnych podstaw do tego, by sądzić, że te same władze osiągną MDG, wg którego liczba ta miałaby spaść do 31 na 1000 urodzeń w roku 2015.

Nic dziwnego, że dla Nakalazi bardziej ekscytujące jest spotkanie oko w oko z Kadafim, niż perspektywa kolejnego szczytu UA, który nagle miałby w cudowny sposób rozwiązać problem umieralności matek i ich dzieci.





___

This story is published in agreement with the Street News Service of the International Network of Street Papers (INSP). The original English version of the story can be found on the Street News Service website at: http://www.streetnewsservice.org/news/2010/august/feed-243/pregnant-with-possibility-a-few-beg-to-differ-.aspx

 
  MDGs in English
News in RSS
Newborn Deaths Expose India’s Low Health Budget
Technology Bolsters Cooperatives’ Chances of Success
RIO+20: The Two Faces of BRICS Development Aid
Learning from Argentina’s Formula to Improve Education
Finetuning the Fight Against AIDS in Cuba
More >>
  Trade and Poverty - English
News in RSS
XML error: The element 'html' is used but not declared in the DTD/Schema.