HOME
19 listopada 2017   21:31 GMT    
 
 
   ENGLISH
   ESPAÑOL
   FRANÇAIS
   ARABIC
   DEUTSCH
   ITALIANO
   NEDERLANDS
   PORTUGUÊS
   SUOMI
   SVENSKA
   SWAHILI
   TÜRKÇE
Share/Bookmark Ekonomia
z subwencji rolnych korzystają monarchowie
Julio Godoy


Credit: OECD
Paryż, 6. sierpnia 2010 (IPS) - Subwencje rolne w uprzemysłowionych państwach zwiększyły się ponownie w 2009 roku. Korzystają z tego głównie największe firmy i właściciele wielkich połaci ziemi, tacy jak książę Albert z Monako i brytyjska królowa Elżbieta.

Od dawna wiadomo, że wyższe subwencje wyraźnie odbijają się na portfelach biednych rolników z państw rozwijających się - zwłaszcza w Afryce - oraz nie wpływają korzystnie na handel międzynarodowy. Mimo to zwiększono subsydiowanie.

Według najnowszego badania przeprowadzonego przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), subwencje dla rolnictwa w państwach uprzemysłowionych wzrosły do ok. 252,5 miliarda dolarów, czyli 22% całkowitych dochodów rolników w 2009 roku. W 2008 było to 21%, a w roku poprzednim 22%.

Badanie pt. „Agricultural Policies in OECD Countries at a Glance 2010" wykazało, że subwencje rolne UE wzrosły z 22% do 24%. W latach 2007-2009, rolnicy uprawiający ziemię na terenach Unii otrzymywali średnio 23% swoich wpływów brutto w postaci bezpośredniego wsparcia finansowego od państwa.

OECD reprezentuje 30 najbardziej uprzemysłowionych krajów świata, m.in. USA i większość państw członkowskich UE.

Subwencje rolne w krajach OECD od lat stanowią temat burzliwych dyskusji zarówno na forum UE, USA jak i Światowej Organizacji Handlu.

UE wydaje ok. 75 miliardów dolarów na subwencje dla rolnictwa mimo, że sektor ten składa się tylko na 2% PKB Unii. Na zmiany w tej kwestii poczekać trzeba będzie jednak do 2014 roku.

Badanie OECD wywołało falę oburzenia, zwłaszcza gdy okazało się, że to potężne „agrobiznesy" i monarchowie europejscy są największymi beneficjentami subwencji.

„Subwencje rolne Unii Europejskiej to hańba" – powiedziała w rozmowie z IPS Marita Wiggerthale z niemieckiej organizacji humanitarnej Oxfam. Podała ona przykład subwencji do mleka, które są częścią polityki rolnej UE.

Na początku 2009 roku, w związku z dużą nadprodukcją, ceny mleka w UE były bardzo niskie - 0,20 euro/ l (ok. 0,80 zł/l). Jednak zamiast zmniejszać produkcję i ustabilizować ceny, Unia ponownie wprowadziła subwencje do mleka chcąc wesprzeć producentów.

„W konsekwencji, UE znowu eksportuje mleko po cenach dumpingowych, do krajów rozwijających się, a zwłaszcza do Afryki" – powiedziała Wiggerthale. „Sztuczne podtrzymywanie poziomu produkcji sprawia, że rolnicy z najbiedniejszych krajów nie są w stanie się utrzymać" – dodała.

UE dodatkowo pogarsza sprawę poprzez zmuszanie państw afrykańskich, karaibskich i krajów Pacyfiku do dalszego otwierania swoich rynków przez porozumienia handlowe zwane umowami o partnerstwie gospodarczym.

Rainer Falk, znany niemiecki krytyk neoliberalnej globalizacji oraz wydawca biuletynu „World Economy and Development", który specjalizuje się w międzynarodowym handlu, potwierdził, że z subwencji korzystają tylko duże przedsiębiorstwa.

„Dane z 2008 roku to udowadniają. Głównym beneficjentem subwencji UE w Niemczech był Suedzucker, znany producent cukru, który tego roku otrzymał 50 milionów dolarów z dofinansowania" – powiedział Falk.

Dane z innych państw potwierdzają argumenty Falk’a. Z subwencji UE korzystał ostatnio także książę Albert z Monako. Duże subsydia uzyskała również brytyjska królowa Elżbieta.

Carmel Cahill, dyrektor ds. rolnictwa, żywności i rybołówstwa w OECD, również podpisuje się pod krytyką subwencji. „Właściciele największych obszarów ziemi rolnej najbardziej korzystają z europejskich subsydiów do rolnictwa" – powiedziała IPS.

Według najświeższych informacji, 11% gospodarstw rolnych otrzymuje 75% płatności dla rolników. „Jednak należy zwrócić uwagę na fakt, że powyższe fundusze stanowią część szerszego programu, którego budżet obejmuje również inne cele" – przyznaje Cahill.

Uważa ona także, że nie należy pomijać pozytywnych zmian, które zachodzą w polityce rolnej i zarządzaniu subwencjami, zwłaszcza w UE.

„Mimo, że spora część budżetu nadal finansuje relatywnie mały sektor gospodarczy, UE zmieniła kryteria subsydiowania, aby odejść od wspierania eksportu i producentów, oddzielając tym samym środki pomocnicze od produkcji" – mówi Cahill.

„Takie subwencje – argumentuje – znacznie mniej zaburzają poprawne działanie handlu, przeciwnie do wsparcia finansowego ukierunkowanego na utrzymanie wielkości produkcji".

Z drugiej strony jednak, nie podoba jej się, że UE nie łączy subwencji z konkretnymi celami. „UE powinna ochronić środowisko przed negatywnymi skutkami rolnictwa albo skupiać się na różnorodności biologicznej" – powiedziała Cahill IPS.

Tłumaczy ona także, że zwiększenie subwencji dla rolnictwa zostało spowodowane wahaniami cen towarów na rynku międzynarodowym w ciągu ostatnich czterech lat. „Wyższe ceny w 2007 i 2008 roku były powodem zmniejszenia subwencji w tych latach. Jednak mimo, że w 2009 roku ceny były takie same jak dwa lata wcześniej, subwencje zwiększono".

Badanie OECD wykazało również, że niższy wzrost gospodarczy w krajach OECD, spowodowany obecną recesją na świecie, sprawił, że zwiększył się popyt na produkty wysoko przetworzone, takie jak nabiał i mięso. Rosnąca podaż, będąca reakcją na wzrost cen w 2008 roku, miała miejsce w momencie, kiedy ustępował wzrost popytu na żywność.

Wszystkie te czynniki przyczyniły się do zwiększenia subwencji.

 
  MDGs in English
News in RSS
Newborn Deaths Expose India’s Low Health Budget
Technology Bolsters Cooperatives’ Chances of Success
RIO+20: The Two Faces of BRICS Development Aid
Learning from Argentina’s Formula to Improve Education
Finetuning the Fight Against AIDS in Cuba
More >>
  Trade and Poverty - English
News in RSS
XML error: The element 'html' is used but not declared in the DTD/Schema.