HOME
18 listopada 2017   06:36 GMT    
 
 
   ENGLISH
   ESPAÑOL
   FRANÇAIS
   ARABIC
   DEUTSCH
   ITALIANO
   NEDERLANDS
   PORTUGUÊS
   SUOMI
   SVENSKA
   SWAHILI
   TÜRKÇE
Share/Bookmark Zdrowie
Prawo własności intelektualnej barierą dla leków
Isolda Agazzi

Genewa, 20 lipca (IPS) - Prawo własności intelektualnej jest kluczową przyczyną wysokich cen leków, które sprawiają, że biedniejszych nie stać na ich kupno. Chociaż istnieją sposoby obejścia patentu, na uboższych krajach wymuszono wprowadzenie rygorystycznych przepisów chroniących własność intelektualną.

„Ze wszystkich spraw, nad którymi debatuje się w Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), dostęp do medycyny rodzi najbardziej burzliwe dyskusje" – powiedziała na sympozjum na ten temat Margaret Chan, dyrektor generalny WHO.

Sympozjum, które odbyło się 16. lipca br., zorganizowały wspólnie WHO, WTO (Światowa Organizacja Handlu) i WIPO (Światowa Organizacja Własności Intelektualnej).

„Dyskusje na temat dostępu do medycyny szybko schodzą na tematy cen, patentów, ochrony własności intelektualnej i konkurencji. W tych debatach powracającym motywem jest traktowanie lekarstw jak wszystkich innych towarów, pomimo, że leczą choroby i często ratują życie" – kontynuuje Chan.

Dyrektor generalny WHO uważa, że „wszystkie te czynniki trzeba wziąć pod uwagę, jeśli ma dojść do konsensusu i wprowadzenia sprawiedliwości do polityki zdrowotnej".

Chan tłumaczy, że „kluczowymi czynnikami różnicującymi dostęp do medycyny to cena lekarstw, oddalenie od ośrodków medycznych, brak lekarzy, słabe zaopatrzenie i systemy dostaw oraz brak ubezpieczeń zdrowotnych. Cena leków jest jednak największą barierą dla ubogich.

„Dla 90% populacji krajów rozwijających się, zakup leków to wydatek bezpośredni, drugi największy po jedzeniu".

Taryfy celne na lekarstwa są zazwyczaj niskie i kraje najsłabiej rozwinięte są często z nich zwolnione. Jednak za granicami tych państw inne czynniki kształtują cenę, a prawo własności intelektualnej odgrywa w tym największą rolę.

Pascal Lamy, dyrektor generalny WTO, powiedział na sympozjum 16. lipca, że „od czasu Deklaracji z Doha z 2001 roku, członkowie WTO naciskali na efektywne użycie „reżimu" praw własności intelektualnej oraz wykorzystanie elastyczności Porozumienia w sprawie Handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualnej (TRIPS).

„Jak ustalono w Doha, TRIPS musi iść w parze z szerszymi działaniami na płaszczyźnie krajowej i międzynarodowej, aby sprostać problemom zdrowia publicznego" – dodał Lamy.

Deklaracja z Doha zezwala na to, by państwo mogło wydać „obowiązkową licencję" na produkcję leków niemarkowych bez zgody właściciela patentu w przypadku zagrożenia zdrowia publicznego. Definicja tego awaryjnego stanu została pozostawiona ministrom i, jak twierdzą niektórzy, jest niejednoznaczna.

„Brazylii, Tajlandii i Indiom udało się tak wykorzystać swoje prawo, żeby wydawać obowiązkowe licencje i osiągać sukcesy. Elastyczność TRIPS-a będzie skuteczna, jeśli państwa zmienią swoje prawo tak, aby ten mógł sprawnie działać" – twierdzi Denis Braun, dyrektor zespołów regionalnego wsparcia na Europę i centralną Azję organizacji UNAIDS.

„Obowiązkowe licencje nie są dostatecznie wykorzystywane" – powiedziała Michelle Childs, odpowiedzialna za politykę w organizacji Medicines Sans Fronticres (MSF).

„Dzieje się tak dlatego, że kraje, które chcą je wydawać są zastraszane przez północne państwa". MSF, również znana pod nazwą „Lekarze bez granic", jest jedną z największych organizacji medycznych niosących pomoc humanitarną.

„Ustalono, że TRIPS nie powinien powstrzymywać członków przed podjęciem jakichkolwiek prób ochrony zdrowia publicznego" – dodał Pascal Lamy – „To doprowadziło do powstania pierwszego i dotychczas jedynego aktu, który wszedł do całości systemu prawnego WTO od czasów Marakeszu – 16 lat temu. Mowa o tzw. mechanizmie paragrafu 6".

Mechanizm paragrafu 6 przyjęto w 2003 roku. Zezwala on na import niemarkowych leków wyprodukowanych na mocy obowiązkowej licencji z innego kraju, jeśli importujące państwo nie ma zdolności do ich wyprodukowania.

Problem polega na tym, że mechanizm nie działa zbyt dobrze. Dla przykładu – w Ruandzie w 2007 roku planowano importować niemarkowe leki antyretrowirusowe z Kanady. Poinformowano o tym WTO, jednak oba kraje musiały przedstawić obowiązkową licencję i sprawa ciągnęła się mozolnie przez ponad 3 lata.

Ze 154 członków WTO, 84 to kraje mieszczące się w kategoriach niskiego i średniego dostępu do lekarstw (50-70% populacji) oraz bardzo niskiego dostępu do lekarstw (mniej niż 50% populacji). Kraje najsłabiej rozwinięte zaliczają się do tej ostatniej kategorii.

„W krajach najsłabiej rozwiniętych do 2016 roku patenty mają ograniczoną moc. Zdolność produkcyjna państw najbiedniejszych jest niska m.in. ze względu na ustawy patentowe" – powiedział Braun.

Kraje średnio i słabo rozwinięte przedłużyły okres na wprowadzenie praw własności intelektualnej na produkty farmaceutyczne o 10 lat. Np. w Indiach, które są największym producentem leków niemarkowych, takie prawa obowiązują od 2005 roku.

Kraje najsłabiej rozwinięte otrzymały 20-letni termin, którego końcem będzie rok 2016, jednak obecnie WTO stara się ocenić ich indywidualne potrzeby.

„Niektóre państwa afrykańskie rozwijają swoją zdolność produkcyjną, jednak boimy się terminów TRIPS-a upływających w 2016 roku, nie tylko ze względu na produkcję, ale i import. Ceny mogą pójść w górę" – dodała Childs.

WHO ma obecnie na swojej liście 423 leki, z których tylko 20 jest nadal opatentowanych. W większości są to leki antyretrowirusowe. „To jest największe wyzwanie dla zdrowia publicznego. Leczenie antyretrowirusowe będzie coraz droższe" – ostrzega Dr Hans Hogerzeil, dyrektor ds. polityki zdrowotnej WHO.

 
  MDGs in English
News in RSS
Newborn Deaths Expose India’s Low Health Budget
Technology Bolsters Cooperatives’ Chances of Success
RIO+20: The Two Faces of BRICS Development Aid
Learning from Argentina’s Formula to Improve Education
Finetuning the Fight Against AIDS in Cuba
More >>
  Trade and Poverty - English
News in RSS
XML error: The element 'html' is used but not declared in the DTD/Schema.