HOME
18 listopada 2017   01:12 GMT    
 
 
   ENGLISH
   ESPAÑOL
   FRANÇAIS
   ARABIC
   DEUTSCH
   ITALIANO
   NEDERLANDS
   PORTUGUÊS
   SUOMI
   SVENSKA
   SWAHILI
   TÜRKÇE
Share/Bookmark Zdrowie
wschodnio-afrykańskie prawo myli podróbkę z niemarkowym lekiem
Isolda Agazzi

Genewa, 19. lipca (IPS) - Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przyznaje, że ustawa zwalczająca podrobione leki, która weszła w życie w państwach wschodniej Afryki, ogranicza dostęp do niemarkowych leków. Ratują one jednak wielu ludzi, których zwyczajnie nie stać na droższe.

„Ustawy walczące z podrabianiem leków muszę być tworzone niesłychanie ostrożnie. Jeżeli definicja podróbki będzie zbyt pojemna, zaliczyć będzie do niej można również leki niemarkowe" – powiedział w wywiadzie dla IPS Hans Hogerzeil, dyrektor ds. polityki zdrowotnej WHO.

„Przykładem błędnych przepisów prawnych są ustawy, które obowiązują w Kenii i Ugandzie. Podważono jednak ich zasadność i obecnie analizowane są ich niedoskonałości" – powiedział Hogerzeil.

Dr Richard Laing, z czasopisma „Essential Medicines Monitor" wydawanego przez WHO, powiedział, że „błędem ustaw jest rozdźwięk między kwestiami zdrowotnymi, a handlowymi. Nasi ludzie przekazują państwom, w których one powstają, informacje niezbędne do podjęcia dobrych decyzji".

Hogerzeil dodał, że „WHO nie jest obojętna wobec kwestii podróbek i fałszywych leków".

WHO pozostawia aspekt własności intelektualnej innym organizacjom, tj. Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO) oraz Światowej Organizacji Handlu (WTO). „Konsultuje się z innymi państwami członkowskimi, aby stworzyć model ustawy ze ściśle określoną definicją fałszywego leku, która unormuje kwestie zdrowia publicznego i uchroni legalne leki niemarkowe przed wyjęciem spod prawa" – powiedział Hogerzeil na sympozjum nt. dostępu do medycyny organizowanego wspólnie przez WTO, WHO i WIPO 16. lipca br. w Genewie.

Michelle Childs, odpowiedzialna za politykę i orędownictwo organizacji Medicins San Fronticres (MSF), powiedziała że „w Kenii, MSF opiera się na prawie z 2001 roku normującym import. Teraz czujemy się jednak zagrożeni ustawą o walce z podrobionymi lekami, której definicja fałszywego leku jest niejednoznaczna".

MSF jest jedną z największych na świecie organizacji humanitarnych niosących pomoc medyczną.

„Nasze programy walki z HIV opierają się na imporcie leków, a naszą „bazą przerzutową" na Afrykę jest właśnie Kenia" – tłumaczy Childs. „Największym problemem jest niska jakość niespełniających norm leków, a nie ich podróbki".

Patrick Durish, dyrektor ds. własności intelektualnej w organizacji Byrne Declaration, wyjaśnia: „podrabianie jest pogwałceniem praw handlowych i może dotyczyć świetnego leku, który nikomu nie robi krzywdy. Dla porównania – niespełniające norm leki złej jakości są poważnym zagrożeniem dla zdrowia. Rozwiązaniem problemu nie jest zatem wprowadzenie surowszego prawa własności intelektualnej, ale np. wzmocnienie organów kontrolujących." Byrne Declaration jest szwajcarską organizacją pozarządową, specjalizującą się w kwestiach handlu i własności intelektualnej, która aktywnie zajęła się lobbingiem tej sprawy podczas ostatniej fazy kształtowania międzynarodowego porozumienia dotyczącego walki z naruszeniami własności intelektualnej (ACTA) na początku lipca br.

Walka krajów uprzemysłowionych z podrabianiem - opierająca się na przeforsowaniu surowszego prawa własności intelektualnej - w ciągu ostatnich dwóch lat jest coraz bardziej zawzięta.

W negocjacjach ACTA, które zaczęły się w połowie 2008 roku, uczestniczyła Unia Europejska, USA, Szwajcaria, Australia, Kanada, Japonia, Korea, Meksyk, Maroko, Nowa Zelandia i Singapur.

Ustawę walczącą z podrabianiem przyjęto w Kenii na poziomie regionalnym. Projekt takiej ustawy powstaje także we wszystkich krajach Wspólnoty Wschodnioafrykańskiej.

Laing potwierdził, że „porozumienie ACTA jest niepokojące, głównie przez to, że w Europie już konfiskuje się leki niemarkowe. Diabeł tkwi w szczegółach".

MSF, którego źródłem zaopatrzeniowym jest Europa, jest także zaniepokojona konfiskatą niemarkowych leków na terenie Holandii, które w latach 2008 i 2009 były transportowane z Indii do Brazylii. Holendrzy uznali je za podróbki i wstrzymali ich transport.

Yehudah Livneh, przewodniczący komisji ds. własności intelektualnej powołanej przez International Generic Pharmaceutical Alliance (IGPA), zgadza się z tym, że konfiskaty niemarkowych leków w transporcie to prawdziwy problem. „Władze celne nie powinny pilnować przestrzegania patentów. Oni nie znają się na tych sprawach" – mówi. IGPA jest sojuszem największych organizacji przemysłowych produkujących leki niemarkowe w USA, Kanadzie, Indiach i Japonii.

Ustawodawstwo w Afryce wschodniej również angażuje celników do oceny oryginalności produktu.

Livneh wskazuje również na złożoność patentów: „większość leków ma 10, 20 i więcej patentów na jeden kraj. Niektóre patenty sąd uzna, a niektórych nie". Co więcej, patenty różnią się w zależności od kraju. „Dla przykładu – ciężko jest znaleźć informacje o patentach w Ghanie. Niedawno WIPO stworzyło internetową bazę danych. Z założenia jest to świetny pomysł, ale działa mało skutecznie".

Durisch przekonywał do radykalnych zmian w systemie. „Wszyscy się zgadzają, że patenty są problemem, ale nikt nic nie robi w tej sprawie" – powiedział w wywiadzie dla IPS. „Niemarkowe produkty są sposobem na obejście patentu, ale nigdy nie podważono tego jak działają podstawy całego systemu".

Według niego, ten sam system nie będzie działał sprawnie we wszystkich krajach, bo ich zasoby różnią się od siebie. Wyjątkiem powinny być biedniejsze kraje. „Władze, które debatują dzisiaj nad zwiększeniem dostępności leków to te same władze, które przyjmują ustawę zwalczającą podrobione leki, a prawo wschodnioafrykańskie jest nawet surowsze od porozumienia ACTA" – wytyka Durisch. Livneh potwierdził, że producenci niemarkowych towarów „zgadzają sie, że należy utrzymać ich wysoką jakość. Co do tego nie ma wątpliwości".

 
  MDGs in English
News in RSS
Newborn Deaths Expose India’s Low Health Budget
Technology Bolsters Cooperatives’ Chances of Success
RIO+20: The Two Faces of BRICS Development Aid
Learning from Argentina’s Formula to Improve Education
Finetuning the Fight Against AIDS in Cuba
More >>
  Trade and Poverty - English
News in RSS
XML error: The element 'html' is used but not declared in the DTD/Schema.