HOME
22 listopada 2017   09:04 GMT    
 
 
   ENGLISH
   ESPAÑOL
   FRANÇAIS
   ARABIC
   DEUTSCH
   ITALIANO
   NEDERLANDS
   PORTUGUÊS
   SUOMI
   SVENSKA
   SWAHILI
   TÜRKÇE
Share/Bookmark
Inicjatywa „wszystko oprócz broni" tylko dla nielicznych
Isolda Agazzi

Genewa, 15. lipca 2010 (IPS) - Z inicjatywy „Wszystko oprócz Broni" (Everything but Arms, EbA), która zapewnia preferencyjne warunki handlowe dla ubogich państw, korzysta ograniczona liczba osób. Powinna być nią objęta większą część państwa – twierdzą organizacje społeczne i obywatelskie.

Dzięki inicjatywie EbA, kraje najsłabiej rozwinięte mają dostęp do rynków Unii Europejskiej bez ceł i kontyngentów.

„Inicjatywa EbA jest bardzo dobra, ale najczęściej głównymi jej beneficjentami są państwowe przedsiębiorstwa" – powiedział niedawno na Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD) w Genewie Rehman Sobhan, przewodniczący Centrum Dialogu Politycznego (Centre of Policy Dialogue).

Centrum Dialogu Politycznego, którego siedzibą jest Dacca w Bangladeszu, jest znane i cenione za fachowe analizy i opinie.

Według Sobhana, organizacje pozarządowe powinny wywierać większe naciski, wykorzystując do tego argument, że „przynajmniej 1/3 firm działających w państwach objętych EbA jest w rękach ludzi dotkniętych ubóstwem. W ten sposób z inicjatywy skorzystaliby ci, którzy najbardziej tego potrzebują" – tłumaczy dalej Sobhan.

Przyjęta przez UE w 2001 inicjatywa EbA, znosi jakiekolwiek ograniczenia ilościowe na produkty (oprócz broni i amunicji) pochodzące z krajów najsłabiej rozwiniętych. Okresowo zostały jednak ograniczone ilości bananów, ryżu i cukru.

„APRODEV otwarcie popiera inicjatywę EbA, chociaż widzimy jej niedociągnięcia i niezobowiązujący charakter" – powiedziała w wywiadzie dla IPS Karin Ulmer, odpowiedzialna za sprawy handlowe. APRODEV jest brukselskim stowarzyszeniem zrzeszającym 17 organizacji humanitarnych związanych z Kościołem.

Nie zgadza się ona jednak z opinią Sobhana. Według niej, zdolność i możliwość korzystania z wolnego dostępu do rynku zależy od wielu czynników i strategii działania, dlatego należy przyjrzeć się bliżej poszczególnym krajom, ich politykom gospodarczym i ich stosunkowi do handlu.

„Kluczowym pytaniem jest to, czy strategie handlowe pokrywają się z polityką gospodarczą. W Afryce bowiem najczęściej tak nie jest. Polityka gospodarcza powinna kształtować strategie handlowe" – uważa Ulmer.

Rozwinięcie rynków regionalnych byłoby korzystniejsze niż EbA dla mniejszych i biedniejszych podmiotów gospodarczych. „Dla przykładu, potencjał autonomicznego rynku spożywczego jest ogromny w krajach rozwijających się" – tłumaczy.

„Dlatego chcielibyśmy, by powstało porozumienie podobne do EbA, ale obejmujące wszystkie kraje afrykańskie, a nie tylko te najsłabiej rozwinięte. To pozwoliłoby uniknąć podziału rynków regionalnych, jak to się dzieje teraz, na mocy obecnych porozumień gospodarczych" – kontynuuje Ulmer.

Według raportu UNCTAD z 2009 roku, na temat rozwoju gospodarczego Afryki, rozwinięcie handlu wewnętrznego na kontynencie mogłoby pomóc krajom afrykańskim, a zwłaszcza samym producentom, zdywersyfikować produkcję towarów nietradycyjnych.

UNCTAD zaproponowało utworzenie grupy strukturalnie słabych i bezbronnych państw. Dla Afryki oznaczałoby to koniec z umownym podziałem na kraje najsłabiej rozwinięte i rozwijające się.

„Uważamy, że wewnętrzny i międzyregionalny handel jest bardziej korzystny dla biedniejszych grup producentów, pracowników i drobnych handlarzy. Według jednego z naszych badań przeprowadzonych w Zimbabwe, sprawdza się to zwłaszcza w przypadku kobiet. Należy rozważyć nierówne szanse w handlu na wielu płaszczyznach" – dodaje Ulmer.

Anne-Cathrine Claude, odpowiedzialna za politykę ActionAid powiedziała IPS, że „kraje najsłabiej rozwinięte nie mają możliwości korzystania z wielu ulg, jakie proponuje EbA, bo nie są dostatecznie zaawansowane technologicznie i nie posiadają wystarczającej zdolności produkcyjnej, by ukierunkować przedsiębiorców na eksport". W związku z tym, eksportują głównie towary, a nie wartość dodaną produktów.

ActionAid jest międzynarodową organizacją pozarządową, której celem jest zwalczanie ubóstwa na świecie.

„Co więcej, inicjatywa EbA często nie wywoływała wzrostu inwestycji innych państw, które są niezbędne do zwiększania eksportu".

„Jeśli chodzi o przemysł eksportowy, to tylko przedsiębiorstwa z odpowiednimi zdolnościami i kontaktami na rynkach mogą korzystać z tych inicjatyw" – powtarza Ulmer.

„Grupy o niskich dochodach, odnoszą korzyść dzięki zatrudnieniu. Różni się to w zależności od struktur gospodarczych poszczególnych sektorów. Na przykład, w rolnictwie, mniejsi rolnicy dominują w sektorze bawełny i kakao" – kontynuuje Claude.

„Wzrost gospodarczy niekoniecznie uaktywnił biednych na rynku, bo ci nie mają dostępu do czynników produkcyjnych. Jest to najbardziej ewidentne w przypadku kobiet" – dodaje.

Claude nalega, aby polityka handlowa szła w parze z polityką równych szans, czyli dostępem do kredytów, przekazywaniem technologii i ochroną społeczną w celu zwiększenia udziału małych i średnich przedsiębiorstw.

 
  MDGs in English
News in RSS
Newborn Deaths Expose India’s Low Health Budget
Technology Bolsters Cooperatives’ Chances of Success
RIO+20: The Two Faces of BRICS Development Aid
Learning from Argentina’s Formula to Improve Education
Finetuning the Fight Against AIDS in Cuba
More >>
  Trade and Poverty - English
News in RSS
XML error: The element 'html' is used but not declared in the DTD/Schema.