HOME
19 pazdziernika 2017   21:14 GMT    
 
 
   ENGLISH
   ESPAÑOL
   FRANÇAIS
   ARABIC
   DEUTSCH
   ITALIANO
   NEDERLANDS
   PORTUGUÊS
   SUOMI
   SVENSKA
   SWAHILI
   TÜRKÇE
Share/Bookmark
Wykorzystanie upraw kontraktowych
Nebert Mulenga


Zrelaksowany Forbes Gwilize siedzi na ostatnich workach bawełny.
Zdjęcie: Nebert Mulenga/IPS
LUSAKA, 5 grudnia 2012 r. (IPS) - Pięć lat temu pięćdziesięciodwuletniemu Forbesowi Gwilize - plantatorowi bawełny z wioski Musena, 80 km na północ od zambijskiej stolicy Lusaki z trudem udawało się wyżyć z uprawy kukurydzy.

- Moim największym problemem była wczesna sezonowa kultywacja gleby - nie mogłem sobie z tym poradzić, bo nie miałem narzędzi i maszyn. Musiałem czekać na porę deszczową i dopiero wtedy rozpoczynałem uprawiać pół hektara bawełny i hektar kukurydzy - powiedział IPS ojciec siedmiorga dzieci.

Dzisiaj wszystko wygląda inaczej. Jego pole bawełny zwiększyło się z półtora hektara do 33, wzbogacił się o nowe aktywa takie jak ciągnik , a jego gospodarstwo się rozrosło.

- Tutaj w moim gospodarstwie wybudowałem jakieś osiem domów, kupiłem ciągnik, a moje dzieci chodzą do najlepszych szkół w kraju. Żyje mi się wygodnie - dodał. Gwilize podkreślił, że w tej chwili uprawia kukurydzę tylko po to, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo żywnościowe. Pieniądze woli zarabiać na uprawie bawełny.

Gwilize jest jednym z tysięcy plantatorów bawełny korzystających z programów podzlecania uprawy bawełny stworzonych przez pięć największych prywatnych firm zajmujących się odziarnianiem włókien bawełny - Dunavant Cotton, Cargill Cotton Ginnery i Continental Ginnery.

W tym południowoafrykańskim kraju programy upraw na zlecenie zwane również kontraktowaniem upraw realizowane są na podstawie umów zawieranych przed sezonem zawierających warunki uzgodnione pomiędzy kupującym a rolnikami np. cena zakupu produktów.

Firmy zajmujące się odziarnianiem bawełny dostarczają rolnikom nasiona, środki ochrony rośli oraz nawozy. Ponadto służą rolnikom pomocą techniczną i są dla nich rynkiem zbytu, gdyż odkupują wszystkie zbiory od plantatorów. Następnie formy przetwarzają bawełnę i eksportują produkt.

Gwilize zawarł umowę z międzynarodową korporacją zajmującą się odziarnianiem bawełny, Dunavant Cotton. Umowa, którą zawarł zmieniła stosowane przez niego metody upraw oraz standard życia.

Poza zyskami z własnej produkcji rolnej, Gwilize zarabia również na sprzedaży surowców do uprawy bawełny dostarczanych przez Dunavant, które odsprzedaje na kredyt innym rolnikom.

- Dzięki Dunavant mogę zarabiać pieniądze na wiele innych sposobów, nie tylko z uprawy, dodaje z dumą. - Namawiam innych rolników, aby uprawiali komercyjnie bawełnę dla Dunavant i daję im na kredyt surowce potrzebne do uprawy. Dostaję 20% prowizji od każdego kredytu spłaconego w całości.

Gwilize kupił ciągnik na kredyt udzielony mu przez Dunavant. Chociaż okres finansowania wynosił trzy lata, Gwilize spłacił go w ciągu dwóch lat.. Teraz oprócz tego, że pracuje nim na własnych polach, pożycza go również innym drobnym rolnikom za stałą stawkę 46 dolarów za hektar zaoranej lub skoszonej ziemi.

Jego ciągnik średnio pracuje na pięciu hektarach ziemi dziennie, co przekłada się na dochód netto w wysokości 2000 dolarów za wynajem ciągnika miesięcznie.

- Od tamtego czasu zatrudniam etatowego traktorzystę oraz czterech innych stałych pracowników. Dzięki ciągnikowi udało mi się dużo zarobić; teraz cięgnik jest wypożyczony (pracuje na polu), a ja zarabiam na każdym zaoranym hektarze - dodał.

Nigel Seabrook, dyrektor zarządzający w Dunavant Zambia Limited powiedział, że firma obecnie finansuje 175 000 rolników w kraju oraz pomaga im zmechanizować produkcje, sprzedając im na trzyletnie kredyty ciągniki.

- Każdy rolnik korzystający z programu może uzyskać lepsze zbiory i zwiększyć swoje zasiewy dzięki mechanizacji. Cięgniki będą bezpośrednio wpływać na rolników oraz ich społeczności, w których będą wykorzystywane przez długi okres, na zrównoważonych zasadach - powiedział IPS Seabrook. - Zapewniamy drobnym rolnikom pełny zakres usług; wszystko czego im trzeba, aby zebrać jak najlepsze plony. Zatem nasz program o szerokim zasięgu zapewnia rolnikom nie tylko surowce do produkcji, ale również szkolenia i dużo edukacji .

Firma Dunavant jest obecna w Zambii od nieco ponad dziesięciu lat. Firma współpracuje z rolnikami małorolnymi, tak aby zwiększyć wydajność produkcji bawełny w kraju.

W 2011 firma podjęła decyzję o dywersyfikacji i rozszerzeniu programów finansowania upraw o inne gatunki roślin – słonecznik, soja oraz popularna kukurydza.

- Kupując kukurydzę, słonecznik i soję we wszystkich naszych punktach skupu dajemy im wszechstronny pakiet; naprawdę chcemy, aby nasi rolnicy dysponowali zróżnicowanym portfelem produktów, tak aby mogli jak najlepiej wykorzystać swoją ziemię - dodał Seabrook.

Robert Munthali, niezależny badacz sektora rolniczego opisuje zintensyfikowane programy kontraktowania upraw przez przedsiębiorstwa prywatne jako skuteczne narzędzie do obniżania poziomu ubóstwa oraz poprawy życia na obszarach wiejskich.

- Powszechnie wiadomo, że przemysł bawełniany w Zambii przez długi okres stanowił trzon gospodarki i zapewniał zrównoważony rozwój na obszarach wiejskich oraz rozwój całego kraju - powiedział Munthali. Więc teraz dzięki różnym programom kontraktowania upraw przez firmy odziarniające bawełnę, sytuacja może iść tylko ku dobremu. Programy kontraktowania upraw na rzecz których działają przedsiębiorstwa prywatne powinny objąć również inne uprawy, jeśli Zambia ma pokonać ubóstwo na terenach wiejskich.

Bawełna stanowi od lat integralną część zambijskiej gospodarki. Przed hurtową prywatyzacja przemysłu w latach 90 dwudziestego wieku, w Zambii znajdowało się ponad 140 firm tekstylnych i odzieżowych, w których pracowało ponad 25 000 osób. Jednak masowy import tekstyliów i ubrań wypaczył konkurencję i doprowadził lokalnych producentów na skraj bankructwa. Minister Rolnictwa i Gospodarki, Emmanuel Chenda powiedział IPS, że inicjatywy sektora prywatnego związane z produkcją bawełny, takie jak programy kontraktowania upraw mogą odegrać kluczową rolę w ożywieniu lokalnego przemysłu tekstylnego i odzieżowego.

W obliczu braku tanich kredytów w ofercie bankowej, programy kontraktowania upraw są dla rolników ogromną pomocą. Mój rząd pragnie zachęcić również innych przedsiębiorców do realizowania tego typu programów w Zambii, również w przypadku innych upraw - do bardzo korzystne - dodał Chenda.

Z drugiej strony minister oskarżył niektóre firmy z sektora odziarniania bawełny o to, że proponują rolnikom nieuczciwe umowy, w których prawa i obowiązki stron nie są proporcjonalne i dodał, że rząd pracuje nad środkami, które mają zrównoważyć proces negocjacji pomiędzy zaangażowanymi stronami.

- Musimy ustanowić dobre praktyki biznesowe i kierować się zasadami uczciwej konkurencji; umowy muszą być negocjowane w sposób uczciwy dla wszystkich stron. Szala nie może przechylać się na korzyść dostawcy surowców - dodał.

- W przypadku niektórych plantatorów sytuacja w zeszłym roku wyglądała bardzo źle; niektóre firmy odziarniające bawełnę przeniosły ciężar związany ze stagnacja na rynku na rolników odpowiednio zabezpieczając się przed utratą zysków w okresie gorszej prosperity.

 
  MDGs in English
News in RSS
Newborn Deaths Expose India’s Low Health Budget
Technology Bolsters Cooperatives’ Chances of Success
RIO+20: The Two Faces of BRICS Development Aid
Learning from Argentina’s Formula to Improve Education
Finetuning the Fight Against AIDS in Cuba
More >>
  Trade and Poverty - English
News in RSS
XML error: The element 'html' is used but not declared in the DTD/Schema.