HOME
19 pazdziernika 2017   04:39 GMT    
 
 
   ENGLISH
   ESPAÑOL
   FRANÇAIS
   ARABIC
   DEUTSCH
   ITALIANO
   NEDERLANDS
   PORTUGUÊS
   SUOMI
   SVENSKA
   SWAHILI
   TÜRKÇE
Share/Bookmark
Na zgliszczach Somalii powstaje Somaliland
Matthew Newsome


Co roku w pobliżu portu Berbera w Somaliland przepływa 30 000 statków z Europy na Bliski Wschód i do Azji.
Zdjęcie: Nicholas J Parkinson/IPS
HARGEISA, 3 grudnia 2012 r. (IPS) - Teraz, gdy Somalia zaczyna wynurzać się z odmętów chaosu i niestabilności, dwudziestoletni okres bez konfliktów i wstrząsów politycznych zaczyna procentować i przynosić korzyści bliskiemu sąsiadowi - Somaliland. W listopadzie tego roku rządowi w Somaliland udało się zawrzeć pierwszą dużą umowę naftową od odłączenia się od Somalii w 1991 r.

Angielsko - turecka firma General Energy uzyskała na początku listopada licencję od rządu w Somaliland na poszukiwania i eksploatację złóż ropy naftowej i gazu obiecując przeznaczenie na ten cel kwoty niemalże 40 milionów dolarów. Genel powiedział IPS - Somaliland dysponuje wyjątkowymi warunkami geologicznymi, które stwarzają dużą szansę, zatem nie możemy się doczekać, kiedy rozpoczniemy nasze prace w tym regionie.

Niezależna firma z sektora wydobycia ropy naftowej i gazu oraz produkcji naftowej jest pierwszym inwestorem zagranicznym, który zainwestował tak duże środki w sektor energetyczny tego kraju. Najpierw jednak przeprowadzono wstępne badania geologiczne, które wskazały na istnienie wielu miejsc przesiąkania ropy, co potwierdziło tezę raportu Genel o "istnieniu odpowiedniego systemu węglowodorów". Genel Energy, która jest spółką zarządzaną przez niegdysiejszego szefa BP, Toniego Haywarda ma rozpocząć poszukiwania przed końcem roku.

Lokomotywą wzrostu gospodarki tego kraju Rogu Afryki zwyczajowo była hodowla zwierząt. Populacja zwierząt gospodarskich w tym kraju trzykrotnie przewyższa 3,5 razy liczbę ludności. Handel zwierzętami generuje 65 procent PKB - powiedział IPS dr Saad Shire, Minister Planowania Somaliland.


Livestock triples Somaliland's 3.5 million civilian population and generates up to 65 percent of the country’s GDP. Credit: Brett Keller/IPS


Z ograniczonym budżetem w wysokości 120 mln dolarów, rząd Somaliland próbuje szukać dochodów wśród prywatnych inwestorów zagranicznych, którzy są bardzo potrzebni do sfinansowania rozwoju.

Rezerwy ropy i gazu w Somaliland przyciągają uwagę innych dużych graczy na rynku naftowym takich jak np. południowoafrykańska spółka Ophir Energy, australijska Jacka Resources Ltd. oraz Petrosoma Ltd. spółka córka brytyjskiej firmy Prime Resources - wszystkie te spółki ogłosiły gotowość do inwestowania.

Somaliland cierpiał w ciągu ostatnich 21 lat, gdyż nie był oficjalnie uznawany na arenie międzynarodowej. Niepotwierdzony status prawny Somaliland źle wpływał na perspektywę gospodarczą - bardzo niewiele towarzystw ubezpieczeniowych gotowych było do ubezpieczania inwestycji zagranicznych w tym kraju. W skutek czego, inwestorzy postrzegali Somaliland jako ekonomicznego trędowatego.

Z tych samych powodów kraj nie kwalifikował się do żadnego programów pomocowych Międzynarodowego Funduszu Walutowego, czy też Banku Światowego.

Jednak wbrew wszelkim trudnościom sektor prywatny w Somaliland w roku 2012 wszedł na drogę rozwoju.

Na początku roku odbyła się dwustronna konferencja poświęcona inwestycjom zorganizowana wspólnie przez Wielką Brytanię i Somaliland, której celem było zapoczątkowanie bilateralnej współpracy handlowej. W aglomeracji Dżibuti w maju otwarto fabrykę Coca-Coli - inwestycję o wartości 17 milionów dolarów, która stała się największą prywatną inwestycją w Somaliland od 1991 r. Inwestorzy postrzegają decyzję Coca-Coli o zlokalizowaniu swojego przedsiębiorstwa w tym regionie jako pozytywny sygnał świadczący o stabilności klimatu inwestycyjnego w Somaliland.

Port Berbera w Somaliland również może udowodnić swój potencjał inwestycyjny w nadchodzących latach. Miejsce to postrzegane jest jako klejnot w koronie gospodarczej kraju. Ten zimnowojenny Port został zbudowany przez Związek Sowiecki i obecnie służy jako port do frachtu zwierząt eksportowych. Miejsce to jednak potencjalnie może stać się oknem na świat, z którego mogą być eksportowane takie surowce jak ropa naftowa lub gaz z krajów afrykańskich bez dostępu do morza np. z Etiopii.

- Berbera znajduje się w strategicznym miejscu na wybrzeżu - co roku przez nasz port przechodzi 30 000 statków z Europy, Bliskiego Wschodu i Azji. Berbera może stać się portem na miarę Singapuru - z terminalami kontenerowymi, strefami bezcłowymi, rafineriami ropy naftowej oraz usługami związanymi z działalnością portów morskich - dodał Shire.

Dyrektor portu, Ali Omar Mohamed, nie stara się ukrywać swojego entuzjazmu. Jest przeświadczony o tym, że port może stać się portem węzłowym w handlu pomiędzy Afryką a Bliskim Wschodem.

Ten port może być tak duży i tak ważny jak port w Dżibuti. To tylko kwestia czasu, zanim zacznie przyciągać inwestycje dzięki którym będziemy mogli go rozbudować i modernizować, tak aby osiągnął wyższą wydajność, jeśli mamy wykorzystać cały jego potencjał gospodarczy - dodał.

Shire jest przekonany o tym, że wraz z umocnieniem się statusu prawnego Somaliland, stworzeniem odpowiednich mechanizmów zabezpieczających inwestycje, kraj zacznie przyciągać inwestycje, które pozwolą przekształcić go w kwitnącą demokrację jak np. Singapur. - Sytuacja w naszym kraju jest stabilna i mamy port - to są rzeczy, których szukają inwestorzy. Jeśli Singapurowi się udało, nam też się uda - dodał.

Według J. Petera Phama z Centrum Afrykańskiego im. Michaela S. Ansariego brak ubezpieczeń chroniących inwestorów jest największą przeszkodą na drodze ku rozwojowi. Centrum Afrykańskie zostało powołane do życia w celu zmiany polityki Stanów Zjednoczonych oraz Europy do krajów afrykańskich.

- Bez uznania międzynarodowego oraz bez dostępu do międzynarodowych instytucji finansowych przed mieszkańcami Somaliland pojawią się poważne przeszkody na drodze ku rozwojowi - w takiej sytuacji każdy kraj, nawet taki o długiej tradycji demokratycznej i politycznie stabilnych rządów miałby problemy - powiedział IPS.

- To nie jest tylko kwestia uzyskania dostępu do pomocy rozwojowej i kredytów zagranicznych, ale również problem określenia ram prawnych dzięki którym potencjalni partnerzy prywatni mogliby ubezpieczać swoje inwestycje - dodał.

Według Pham, Somaliland nigdy nie będzie w stanie w pełni skorzystać ze swoich zasobów naturalnych dopóty dopóki nie uzyska statutu państwa.

- Nie uda się w pełni wykorzystać potencjału drzemiącego w zasobach naturalnych Somaliland, w tym węglowodorów, minerałów i łowisk dopóty dopóki kwestia uznania suwerenności tego państwa nie zostanie rozwiązana.

Pilna potrzeba inwestycji zagranicznych została wymieniona w narodowych planach rozwojowych na lata 2012-2016 przygotowanych przez rząd w grudniu 2011 r. W planach podkreślono potrzebę nadrobienia zaległości inwestycyjnych w infrastrukturę kraju takich jak np. budowa dróg i utylizacja zanieczyszczeń. Łączny kapitał niezbędny do zrealizowania tego planu sięga 1,19 mld dolarów.

Według Shire'a większość tych inwestycji pochodziłaby ze źródeł zewnętrznych np. zagranicznych organizacji pomocowych i inwestorów. Jednak istnieje ryzyko, że jeśli kraj nie zostanie szybko uznany przez społeczności międzynarodową, rozwój ulegnie spowolnieniu, co może doprowadzić do wykluczenia części społeczeństwa, która może stać się bardziej podatna na wpływy takich organizacja jak powiązana z somalijską al-Kaidą Al-Shabaab.

Według Phama bezwład społeczności międzynarodowej w sprawie uznania suwerenności Somaliland stawia ten kraj w niebezpieczeństwie i naraża go na wpływy fundamentalistów islamskich.

Społeczność międzynarodowa musi zrozumieć, że jeśli Somaliland nie zostanie wyrwane z tego stanu zawieszenia, sprawy mogą potoczyć się gorzej.

- Coraz częściej młodzież, której perspektywy są ograniczane przez utrudnienia w rozwoju gospodarczym może stać się bardziej podatna na różne głosy, które mówią im co innego niż przywódcy chcący odbudować Somaliland na ruinach dawnej Somalii - dodał.

 
  MDGs in English
News in RSS
Newborn Deaths Expose India’s Low Health Budget
Technology Bolsters Cooperatives’ Chances of Success
RIO+20: The Two Faces of BRICS Development Aid
Learning from Argentina’s Formula to Improve Education
Finetuning the Fight Against AIDS in Cuba
More >>
  Trade and Poverty - English
News in RSS
XML error: The element 'html' is used but not declared in the DTD/Schema.