HOME
18 pazdziernika 2017   14:02 GMT    
 
 
   ENGLISH
   ESPAÑOL
   FRANÇAIS
   ARABIC
   DEUTSCH
   ITALIANO
   NEDERLANDS
   PORTUGUÊS
   SUOMI
   SVENSKA
   SWAHILI
   TÜRKÇE
Share/Bookmark
Bank Światowy stwierdza, że handel odgrywa kluczową rolę w bezpieczeństwie żywnościowym Afryki
Carey L. Biron



WASZYNGTON, 25 października 2012 r. (IPS) - Bank Światowy wzywa kraje afrykańskie do wzmocnienia regionalnego handlu żywnością, sugerując, że bezpieczeństwo żywnościowe można wzmocnić ułatwiając handel na całym kontynencie.

Obecnie pomimo istotnego zagrożenia bezpieczeństwa żywnościowego, jedynie pięć procent przywozu zbóż do krajów afrykańskich pochodzi z Afryki. Zależność od importu z odległych krajów europejskich i Azji Południowo-Wschodniej lub od darowizn żywności od międzynarodowych darczyńców prowadzi do wzrostu cen oraz zaburzenia równowagi handlowej, której skutki najbardziej odczuwają najubożsi.

W okresie, gdy ceny podstawowych produktów żywnościowych na rynkach światowych osiągają rekordowe poziomy oraz po letniej suszy w Stanach Zjednoczonych, a także przy stałym ogólnoświatowym wzroście popytu na biopaliwa, wiele krajów afrykańskich zmuszonych było do zwiększenia poziomu importu żywności.

Jak sugeruje Bank Światowy z siedzibą w Waszyngtonie ujednolicenie i harmonizacja przepisów w sprawie handlu żywnością na terenie całej Afryki przyczyniłyby się do wzrostu dochodów małych gospodarstw rolnych, a także skutkowałyby zwiększeniem areałów objętych uprawą i spowodowałoby istotny wzrost produkcji rolnej.

- Państwa afrykańskie mogą produkować i dostarczać żywność dobrej jakości na stoły w całej Afryce - powiedział w środę Makhtar Diop, wicedyrektor departamentu ds. Afryki Banku Światowego. - Niemniej potencjał ten nie jest wykorzystywany, ponieważ rolnicy zanim dostarczą swoją żywności na rynek zmuszeni są do zmagania się z wyjątkowymi na skalę światową barierami handlowymi.

W przedmowie do nowego sprawozdania Diop odnotowuje, że zaledwie jedna dziesiąta część ziem uprawnych w Afryce jest uprawiana. Zwiększenie tej liczby mogłoby nie tylko pomóc w zaspokojeniu rosnących i istotnych potrzeb na kontynencie, ale również przyczyniłoby się do zwiększenia sprzedaży do pozostałych krajów świata.

Jednak przeszkody strukturalne są istotną przeszkodą na drodze ku realizacji tego założenia. Podczas, gdy Bank wyraźnie wskazuje na potrzebę uproszczenia transgranicznej sprzedaży produktów rolniczych, istnieją również inne związane z tą kwestią problemy takie jak dzielenie się wiedzą pomiędzy krajami kontynentu oraz dostęp do użytecznych technologii.

- Rolnicy w Afryce muszą stawić czoła większej liczbie barier niż dostawcy w innych rejonach świata zanim uzyskają dostęp do niezbędnych zasobów lub zanim uda im się sprzedać żywność odbiorcom w afrykańskich miastach - pisze Diop. - Jeśli rolnicy w Afryce osiągnęliby taki sam poziom produktywności jak rolnicy w innych krajach rozwijających się, wówczas produkcja podstawowych produktów żywnościowych z łatwością zwiększyłaby się dwu lub trzykrotnie.

W swoim sprawozdaniu Diop zauważa, że najbliższe obszary popytu najczęściej znajdują się tuż za granicą państwa. Obwinia on rozdrobnione regionalne rynki żywnościowe, a także przestarzałe i niespójne prawo oraz lokalne przepisy handlowe za stagnację na rynku. - Idea bezpieczeństwa żywnościowego zbyt często padała ofiarą wypaczonych wizji narodowościowych i partykularnych interesów stron, które korzystają najwięcej w obecnej sytuacji - odnotowuje Diop. - Nadszedł czas, aby zrobić wyłom i dążyć do regionalnie zintegrowanych rynków żywnościowych, które w większym stopniu zapewnią bezpieczeństwo żywnościowe, a jednocześnie pozwolą rolnikom uzyskiwać lepsze dochody z ich ciężkiej pracy.

Należy pamiętać o podstawach

- To takie oczywiste - musimy zintensyfikować regionalny handel żywnością w całej Afryce - jeśli w Malawii będzie klęska suszy, to raczej Republika Południowej Afryki powinna dostarczyć żywności bez uciekania się do importu kulinarnie i kulturowo obcych produktów żywnościowych spoza Afryki - powiedziała IPS w Waszyngtonie Danielle Nierenberg, dyrektor inicjatywy Wykarmić Planetę.

- W ten sposób możemy stworzyć istotną formę zabezpieczenia w przypadku nadprodukcji żywności i braku rynków zbytu. W ten sposób państwa afrykańskie mogłyby polegać na sobie wzajemnie zamiast liczyć na pomoc z USA lub Europy Zachodniej.

Jednocześnie Nierenberg ostrzega przed podejściem nadmiernie uzależnionym od rynków oraz nowoczesnych zasobów takich jak nasienne hybrydy i nawozy sztuczne - jednak szybko dodaje, że każde z powyższych rozwiązań może odegrać istotną rolę, jeśli będzie stosowane z umiarem i rozsądkiem.

- Drobni rolnicy nigdy nie staną się częścią rynku, zatem ogólnie musimy skupić się na tym, aby byli w stanie sami się wykarmić, a jeśli coś im zostanie, aby mogli to sprzedać - dodała.

Oznacza to, że nie ma prostych rozwiązań- zauważa Nierenberg, podkreślając potrzebę utworzenia wielu systemów, które razem uodparniałyby i chroniły rolników przed zawirowaniami.

- Muszę jednak stwierdzić, że pomimo dostępności danych nie widziałam dotąd po stronie Banku Światowego, czy innych dużych organizacji finansujących, nowego spojrzenia na rozwiązania agro-ekologiczne - dodała Nierenberg. - Ciągle interesują nas nasienne hybrydy czy nawozy sztuczne. Musimy chociażby zauważyć, że wraz ze wzrostem cen paliw kopalnych, nawozy sztuczne staną się niedostępne dla drobnych rolników.

Nierenberg zasugerowała, że zupełnie podstawowa infrastruktura mogłaby sprawić różnicę. Zwłaszcza w przypadku problemu marnotrawienia żywności - chłodnie, skupy oraz generalnie nowoczesne magazyny mogłyby mieć istotny wpływ na obniżenie strat.

- Nawet jeśli rolnicy będą stosować hybrydy nasienne i zaczną produkować więcej, a ich produkty nadal będą pleśnieć lub robaczywieć, tak że nie będzie można ich ani sprzedać ani przetworzyć, cała włożona praca oraz wszelkie zainwestowane środki zostaną i tak zaprzepaszczone.

Do Unii Afrykańskiej

Bank Światowy wydał swoje sprawozdanie w czasie, gdy Unia Afrykańska rozpoczęła swoje obrady w Etiopii w ramach szczytu poświęconego rolnictwu i handlowi.

Bank przy wsparciu społeczności międzynarodowej wzywa Unię Afrykańską do odegrania istotnej roli w dyskusji zainteresowanych stron na szczeblu regionalnym na temat zwiększenia regionalnego handlu żywnością oraz utworzenia "platform wiedzy", których zadaniem byłoby upowszechnianie zdobytej wiedzy i umiejętności w zakresie reformy handlu produktami rolnymi.

Analitycy Banku Światowego wskazują, że rządy państw afrykańskich wielokrotnie zobowiązywały się do otwarcia regionalnego handlu żywnością, jednakże poziom realizacji tych deklaracji jest znikomy. W rzeczywistości, zaś mamy do czynienia z miszmaszem ograniczeń.

- Program reformy handlu regionalnego będzie wiarygodny tylko wtedy, gdy rządy przyłożą się do jego realizacji - oświadczył Bank.

 
  MDGs in English
News in RSS
Newborn Deaths Expose India’s Low Health Budget
Technology Bolsters Cooperatives’ Chances of Success
RIO+20: The Two Faces of BRICS Development Aid
Learning from Argentina’s Formula to Improve Education
Finetuning the Fight Against AIDS in Cuba
More >>
  Trade and Poverty - English
News in RSS
XML error: The element 'html' is used but not declared in the DTD/Schema.