HOME
23 listopada 2017   13:28 GMT    
 
 
   ENGLISH
   ESPAÑOL
   FRANÇAIS
   ARABIC
   DEUTSCH
   ITALIANO
   NEDERLANDS
   PORTUGUÊS
   SUOMI
   SVENSKA
   SWAHILI
   TÜRKÇE
Share/Bookmark
Uganda sprzedaje ropę do Chin
Fred Ojambo


Ugandyjski Stadion Narodowy imienia Mandeli potocznie nazywany Namboole oddalony o 10 km od Kampali został wybudowany przez Chińczyków.
Zdjęcie: Ronald Kabuubi/IPS
KAMPALA, 21 września 2012 r. (IPS) - Niemalże dekadę po rozpoczęciu negocjacji pomiędzy Ugandą a Chinami w sprawie korzystnych warunków eksportu ziaren kawy do Państwa Środka, Uganda walczy o to, aby przywrócić równowagę w handlu z drugą co do wielkości gospodarką świata. Eksperci gospodarczy przewidują, że ten wschodnioafrykański kraj mógłby zasypać nierównowagę poprzez promocję rolnictwa i eksport ropy naftowej.

Chociaż w tej chwili nasze relacje nie są zrównoważone, różnica zacznie się zmniejszać, gdyż Uganda podjęła wysiłki mające na celu dywersyfikację eksportu towarów ugandyjskich - powiedział w wywiadzie dla IPS Stephen Kaboyo, dyrektor zarządzający w firme Alpha Partners zajmującej się badaniami rynkowymi w stolicy Kampali.

Chiny to kraj o wysokim poziomie konsumpcji z potężnym rynkiem o olbrzymim potencjale zakupowym na produkty rolnicze oraz ropę. Już teraz popyt na ropę jest ogromny i samo zapotrzebowanie kształtuje ceny tego surowca.

W 2004 Uganda wynegocjowała preferencyjne warunki eksportu ziaren kawy do Chin, co doprowadziło do powstania Uganda Crane Coffee, spółki typu joint venture pomiędzy Ugandyjskim Urzędem ds Upraw Kawy and Pekińską Grupą przemysłową North Star. Celem tego przedsięwzięcia jest promocja wschodnioafrykańskich ziaren w najludniejszym państwie świata.

Według danych ambasady Ugandy w Chinach, tylko w pierwszej połowie 2010 r. Uganda wyeksportowała do Chin 2200 ton kawy o wartości 7,6 mln USD. Uganda, która jest drugim co do wielkości afrykańskim producentem kawy, plasującym się za Etiopią, eksportuje około 180 tys. ton kawy - głównie do Europy.

Skoncentrowane wysiłki promujące eksport zdywersyfikowanych towarów ugandyjskich do Chin takich jak kakao, bawełna, drewno, miedź, skóry przyniosły znaczący wzrost sprzedaży z poziomu 15 000 USD w 2003 do 26,71 mln USD w 2011, jak podaje ugandyjski państwowy urząd statystyczny.

Jednak dane te według rządu chińskiego wyglądają inaczej. Ambasador Chin Zhao Yali ocenia, że import z Ugandy osiągnął poziom 40 mln USD w minionym roku.

Wartość ta jednak blednie w porównaniu z eksportem z Chin, który istotnie wzrósł w minionej dekadzie. Chiny były trzecim największym eksporterem towarów do Ugandy w minionym roku. Wartość sprzedaży osiągnęła poziom 522,5 mln USD w porównaniu z 70,2 mln USD dziewięć lat wcześniej.

Chiny to ulubione miejsce dla importerów z Ugandy, gdyż "ceny są konkurencyjne, a produkty skrojone do potrzeb klientów" - powiedział w wywiadzie telefonicznym dla IPS, Moses Kalule, dyrektor zarządzający Izby Handlowej w Kampali.

Według Chińskiego Ministerstwa Handlu obuwie, tekstylia, motocykle i części, rowery, elementy gumowe, leki, sprzęt telekomunikacyjny, elektronika oraz sprzęt medyczny to tylko niektóre z najczęściej sprowadzanych z Chin towarów.

Wejście Chińczyków na rynek detaliczny w tym kraju było dla nich bardzo korzystne, gdyż mogli tanio wytwarzać produkty w Chinach i sprzedawać je ze stratą dla producentów rodzimych, którzy sprowadzają ten sam asortyment towarów z Chin - dodał Kalule.

Jednak kontrola handlu detalicznego pozwoliła zlikwidować nieuczciwą konkurencję ze strony Chin, z którą musieli walczyć lokalni przedsiębiorcy. Nie chciał on jednak wypowiadać się na temat działań kontrolnych.

Issa Sekitto, która jest rzecznikiem izby handlowej w Kampali powiedziała, że urząd współpracuje ze strażą graniczną w celu kontroli handlu detalicznego, w który angażują się Chińczycy. Obecnie próg inwestycyjny w Ugandzie wynosi 100 000 USD, ale wielu Chińczyków rezygnuje z inwestowania i zwyczajnie zaczyna się trudnić drobnym handlem. W lipcu miejscowi przedsiębiorcy protestowali przeciwko zaistniałej sytuacji twierdząc, że Chińczycy "wykopali ich z biznesu".

Indie pozostają największym partnerem handlowym Ugandy. Wartość eksportu towarów indyjskich do tego wschodnioafrykańskiego państwa wynosi 928,08 mln USD. Na drugim miejscu jest Kenia, której eksport według ugandyjskiego urzędu statystycznego wart jest 671,61 mln USD. Jednak Uganda chce zwiększać swój eksport do Chin w średnim tempie 25% rocznie - dodał Kaboyo.

Uganda mogłaby zwielokrotnić swój wywóz towarów do Chin, jeśli udałoby jej się zwiększyć produkcję rolniczą, zwłaszcza w zakresie towarów, na które w Chinach jest największy popyt - powiedział IPS Paul Mugerwa, wykładowca ekonomii na ugandyjskim Uniwersytecie Bugema. To rząd powinien opracować strategię promowania produktów rolniczych na rynku chińskim, gdyż posiadamy odpowiednie zdolności produkcyjne w tym obszarze - dodał.

Chiny to nie tylko źródło ugandyjskiego importu, ale również źródło zagranicznych inwestycji bezpośrednich. Według Ugandyjskiego Urzędu ds Inwestycji, Państwo Środka było głównym inwestorem w latach 2009 do 2010.

Chińczycy realizowali 31 planowanych projektów o wartości 246 mln dolarów w takich branżach jak garbowanie skór, przetwórstwo żywności, technologie informacyjne i komunikacyjne i nieruchomości.

Inwestycje chińskie w latach od 1993 do 2011 osiągnęły wartości 596 mln USD i ściągnęły do Ugandy 256 firm z Chin, które stworzyły 280 000 miejsc pracy - donosi za ambasadorem Yalim państwowy dziennik New Vision.

Uganda może poprawić swój bilans handlowy z Chinami zwiększając eksport, podczas gdy chińscy inwestorzy mogą poszerzyć wąską bazę przemysłową Ugandy - powiedział IPS Lawrence Bategeka, główny ekonomista w instytucie Economic Policy Research Center.

Yanli Ren, drugi sekretarz ambasady Chin w Ugandzie przyznał mu rację. Chińskie firmy są zaangażowane w budownictwo i produkcję w Ugandzie, gdyż polityka tego kraju sprzyja takim inwestycjom. Dzięki tym fabrykom Uganda będzie mogła obniżyć poziom swojego importu.

Odkrycie w Ugandzie w 2006 r. złóż ropy oraz wielu innych surowców przyczyni się do wzrostu inwestycji chińskich i zmniejszy nierównowagę handlową pomiędzy dwoma krajami.

Odkrycie ropy oraz bogatych złóż surowców mineralnych na pewno sprowadzi większą liczbę graczy (do gospodarki ugandyjskiej), w tym również firmy chińskie - powiedział IPS Arthur Nsiko, badacz banku inwestycyjnego African Alliance Uganda Ltd.

Ropa przyczyni się ogólnie do zmniejszenia deficytu handlowego Ugandy, gdyż stanowi ona osiem procent naszego importu - dodał. Chińska zamorska kompania wydobywcza (CNOOC) już w tej chwili pracuje na ugandyjskich polach naftowych. CNOOC posiada trzydzieści procent udziałów w działkach zakupionych od londyńskiej Tullow Oil Plc w lutym.

CNOOC i francuski koncern Total SA łącznie zapłaciły 2,9 mld dolarów w udziałach za udziały w tych dwóch działkach.

Wydobycie ropy w Ugandzie może rozpocząć się w 2012 r. Według rządu spodziewana produkcja wyniesie 10 000 baryłek dziennie. Rafineria zostanie częściowo oddana do użytku w 2015 r.

Według rządu jej wydajność osiągnie poziom 60 000 baryłek dziennie.

 
  MDGs in English
News in RSS
Newborn Deaths Expose India’s Low Health Budget
Technology Bolsters Cooperatives’ Chances of Success
RIO+20: The Two Faces of BRICS Development Aid
Learning from Argentina’s Formula to Improve Education
Finetuning the Fight Against AIDS in Cuba
More >>
  Trade and Poverty - English
News in RSS
XML error: The element 'html' is used but not declared in the DTD/Schema.